tel.: 888 333 907 | mail: kontakt@phoenixcenter.pl

Ukryty alkoholizm: co może niepokoić bliskich i jak zacząć rozmowę?

Zauważasz schowane butelki, zmieniające się wyjaśnienia i napięcie przy pytaniu o alkohol. Być może bliska osoba nadal pracuje i zajmuje się domem, ale coś w jej sposobie picia Cię niepokoi. Nie musisz mieć gotowej diagnozy, aby potraktować swoje obawy poważnie.

„Ukryty alkoholizm” to potoczne określenie problemów z alkoholem, które są skrywane lub przez dłuższy czas pozostają mało widoczne. Nie jest osobnym rozpoznaniem. Samo ukrywanie picia nie wystarcza do stwierdzenia uzależnienia, podobnie jak brak widocznych problemów nie wyklucza potrzeby pomocy.

Jakie obserwacje warto potraktować jako sygnał?

Niepokój mogą budzić powtarzające się rozbieżności między deklarowaną a zauważaną ilością alkoholu, chowanie go, nieobecności połączone z piciem lub rezygnowanie z umówionych spraw. Warto zwrócić uwagę również na skargi dotyczące snu, zdrowia i relacji oraz na próby ograniczenia picia, które nie przynoszą zmiany.

Zmiana nastroju, drażliwość czy zmęczenie mają jednak wiele możliwych przyczyn. Nie są dowodem uzależnienia. Trzymaj się tego, co rzeczywiście widzisz i czego doświadczasz, zamiast przypisywać każdej trudności jedną przyczynę.

Jeśli chcesz poznać objawy oceniane podczas konsultacji, przeczytaj tekst o rozpoznawaniu problemów z alkoholem. Obserwacja rodziny może być pomocna w leczeniu, ale nie zastępuje oceny osoby zgłaszającej się po pomoc.

Czy ukryte picie i wysoki poziom funkcjonowania oznaczają to samo?

Te określenia mogą opisywać częściowo podobne sytuacje, ale dotyczą innych kwestii. „Ukryte” odnosi się do niewidoczności lub skrywania problemu. „Wysokofunkcjonujący” opisuje utrzymywanie obowiązków i ról pomimo trudności z alkoholem. Nie każda osoba skrywająca picie funkcjonuje dobrze w pracy i nie każda osoba aktywna zawodowo ukrywa alkohol.

O obawach związanych z pracą i rozpoczęciem leczenia piszemy osobno w artykule o wysokofunkcjonującym alkoholizmie. Żadne z tych określeń nie ustala nasilenia problemu.

Jak porozmawiać bez prowadzenia śledztwa?

Wybierz bezpieczny moment, kiedy druga osoba nie jest pod wpływem alkoholu. Powiedz o konkretnym zdarzeniu i jego wpływie na Ciebie. Na przykład: „Znalezione butelki i kilka odwołanych spotkań sprawiają, że się martwię. Chcę porozmawiać o tym, czy potrzebujesz pomocy”.

Zapytaj, jak druga osoba widzi tę sytuację. Możesz zaproponować wspólne znalezienie poradni lub pomoc w umówieniu konsultacji. Nie ma zdania, które zagwarantuje zgodę na leczenie. Unikaj zawstydzania, osaczania i rozmowy nastawionej na wymuszenie przyznania się do uzależnienia.

Ciągłe przeszukiwanie rzeczy i sprawdzanie może pogłębiać konflikt i wyczerpanie. Nie musisz zgromadzić dowodów, aby zadbać o własne granice. Szersze wskazówki znajdziesz w tekście o tym, co robić, gdy bliski odrzuca rozmowę o leczeniu.

Jakie wsparcie może otrzymać bliska osoba?

Możesz skorzystać z własnej konsultacji, nawet jeśli osoba pijąca odmawia pomocy. Rozmowa może dotyczyć Twojego obciążenia, komunikacji, granic i bezpieczeństwa dzieci. Terapeuta nie stawia wtedy diagnozy nieobecnemu członkowi rodziny.

Warto opowiedzieć, jak sytuacja wpływa na Twoje życie i czego najbardziej się obawiasz. Nie każdy bliski osoby uzależnionej jest współuzależniony. Zakres wsparcia powinien wynikać z Twoich potrzeb, a nie z automatycznie przypisanej etykiety. Przy zapisie zaznacz, że zgłaszasz się we własnej sprawie jako osoba bliska.

Kiedy potrzebna jest pilna pomoc?

Jeśli pojawia się przemoc albo bezpośrednie zagrożenie życia, priorytetem jest bezpieczeństwo, nie przekonywanie do terapii. W razie zagrożenia dzwoń pod numer 112.

Nie organizuj domowego odstawienia alkoholu jako sposobu zmuszenia kogoś do zmiany. Przy zależności fizycznej może ono wywołać groźne powikłania. Drżenia, poty, nudności lub silny niepokój po ograniczeniu wymagają pilnego kontaktu z lekarzem. Drgawki, omamy, splątanie lub utrata przytomności wymagają natychmiastowej pomocy pod numerem 112 lub 999.

Od czego zaczyna się leczenie?

Od oceny sposobu picia, zdrowia, bezpieczeństwa i potrzeb. Nie każda osoba wymaga detoksykacji ani pobytu w ośrodku. Dalsza pomoc może obejmować psychoterapię i opiekę lekarską. Plan ustala się po konsultacji, uwzględniając także wcześniejsze leczenie i inne trudności psychiczne.

Pomoc w Phoenix w Warszawie

W Phoenix możesz skorzystać z psychoterapii uzależnień. Podczas konsultacji omawiamy zgłaszane trudności i potrzebny zakres dalszej pomocy.

Psychoterapię uzależnień prowadzą w naszym zespole Bartosz Gradowski i Agnieszka Zań. Według cennika Phoenix sesja psychoterapii uzależnień trwa 50 minut i kosztuje od 300 zł. Cenę wybranego spotkania potwierdzisz przed rezerwacją.

Możesz przyjść na własną konsultację bez osoby używającej substancji. Bartosz Gradowski wspiera także bliskich osób uzależnionych. Przy zapisie zaznacz, że szukasz pomocy dla siebie jako partner, rodzic lub inna bliska osoba, i potwierdź cenę właściwej wizyty.

Przyjmujemy przy ul. Alpejskiej 43 w Warszawie, w Aninie. Sprawdź możliwość umówienia wizyty lub zadzwoń pod 888 333 907, aby dobrać rodzaj konsultacji.

Źródła